wtorek, 31 marca 2015

Piwko w T. E. A. Time BrewPub

Będąc w Krakowie odwiedziłem bardzo ciekawy pub mianowicie T. E. A. Time Brew Pub. 


Teraz kilka słów o tym dlaczego to miejsce jest inne. Pub ten jako pierwszy w Polsce oferuję własne świeżo warzone piwa "Traditional English Ale" czyli piwa górnej fermentacji w tradycyjnym angielskim stylu. Piwa nalewane są z beczek typu cask przez barmana za pomocą ręcznej pompy. W przeciwieństwie z najbardziej rozpowszechnioną metodą wypychania piwa za pomocą sprężonego CO2 piwo nalane z pomocą pompy praktycznie pozbawiane jest gazu jednocześnie piana jest bardzo trwała i niezwykle jedwabista.


Po wejściu zobaczyłem piękną tablicę z Beer Menu z której wybrałem sobie dwa piwa do degustacji. 

Postanowiłem że wypije jedno piwo ciemne i jedno jasne. Piwo po lewej to Black Prince jest to Porter o zawartości alkoholu 5,8%. 

Piwko po prawej to Pale Rider IPA które jest Angielskim India Pale Ale.




Jak widać piana jest idealnie drobno pęcherzykowa i pozostaje na piwie aż do czasu kiedy zobaczymy dno szklanki.










Piana idealnie zdobi szkło, dawno nie piłem tak ciekawych piw. 
Picie rozpocząłem od jasnego Pale Rider IPA które idealnie oddawało charakter angielskiego stylu. Nie bombardowało odbiorcy falą cytrusów tylko delikatnie ukazywało zapachy chmielu i idealnie zbalansowaną goryczkę. 
Black Prince też zrobił na mnie dobre wrażenie, był bardzo kawowy co mi przypadło do gustu.



W piwnicy Pubu można zwiedzić mikrobrowar w którym warzone są wszystkie piwa dostępne w tym lokalu. 











Z racji tego że miejsce to znajduje się bardzo blisko Wawelu pub ten jest obowiązkowym miejscem do zwiedzenia dla każdego lubiącego wypić dobre piwo.









4 komentarze:

  1. Wg rozpiski na zdjęciu, Black Jack to Dry Stout, porter owszem jakiś-ci mają, ale się nazywa Black Prince i nie jest tak cieńki w uszach, choć dalej mu brakuje do parametrów oryginału.

    OdpowiedzUsuń
  2. Boguś bardzo Ci dziękuję za zwrócenie uwagi na moją ewidentną pomyłkę. Sprawdziłem w notatkach i faktycznie piłem Black Prince'a. Błąd już został poprawiony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kawa w porterze jak najbardziej, ale w Dry Stout-rzadko. Czyli można przyznać, że ten ich porter był raczej słodki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie nie był on słodkawy ale doceniam to w Porterze lecz zdecydowanie nie był zbyt słodki.

      Usuń